#DIY Domek dla lalek z kartonu

zabawki z kartonu, domek dla lalek z kartonu, zabawki DIY, tanie zabawki

Domek dla lalek marzył mi się od dawna. Tak - mi, bo mam w sobie trochę dziecka, którym kiedyś byłam. Oczywiście nie bawię się już lalkami, ale tworzenie miniaturowego świata jest dla mnie zabawą samą w sobie. Wszystkie moje DIY sprawiają mi wiele radości (no i nie tylko mi). 

Chciałam kupić córce domek z drewna, ale ceny są strasznie wysokie, a plastikowe mi się nie podobają - nie mają tego czegoś. Według mnie nie warto, bo moje dziecko bawi się jedną rzeczą tylko chwilę, a potem zmienia obiekt zainteresowań. Z braku drewna nasz domek jest z kartonu. Co prawda nie jest tak piękny, w dodatku szybko się zniszczy, ale z drugiej strony nie będzie szkoda go wyrzucić i zawsze można na szybko zrobić następny (dwa wieczory i gotowe). 

W domczysku brakuje umeblowania i różnych innych akcesoriów, drabiny i huśtawki, a przede wszystkim brakuje laleczek, takich z duszą. Na razie mieszka tu Pan Kot i trzy laleczki Lalek (były w zestawie mebelkowych puzzelków). Niestety nie prędko to zrobię, bo najpierw muszę zapłacić za własną głupotę. Próbowałam otworzyć klej wielkimi nożycami krawieckimi i dźgnęłam się nimi w palec wskazujący lewej ręki. Krwi było co nie miara, palec kilka dni był nie do życia i zamienił się w pokaźnych rozmiarów serdelek, no i częściowo straciłam w nim czucie. Minął już tydzień, a czucie wcale nie wraca. Kazali czekać... czekam. Ranka jest niewielka, ale głęboka, bo ostrze nożyczek zatrzymało się dosłownie na kości. Jedynie ktoś, kto widział wielkie, krawieckie nożyce, a moje są naprawdę solidne, jest w stanie zrozumieć mój palec i połączyć się z nami w bólu. :-) 

Żeby zrobić dziecku domek z kartonu, najpierw trzeba kupić sobie dwie lub trzy pary butów, aby uzbierać odpowiednią ilość kartonów. Przydadzą się też kawałki innych tekturek na podłogi, zadaszenia, itd. Przydałby się też nożyk do papieru. Ja niestety nie znalazłam takiego w piwnicy, a stwierdziłam, że jak nie zrobię tego domu tu i teraz, to oszaleję. Mój wybór padł na szatańskie nożyce. Nie obędzie się też bez kleju - tutaj nie doradzę, bo korzystałam z kilku - super glue, klej magic i wikol. Wszystkimi da się skleić niemal wszystko. Jeśli ktoś nie ma cierpliwości do układania kartonów, przydadzą się klamerki do wieszania bielizny. Można nimi spiąć wszystkie pokoje i zobaczyć, jak mniej więcej będzie to wyglądało.

Wnętrze domku ozdobiłam papierami, które są wykorzystywane w scrapbookingu. To kwadratowe arkusze we wzory, które są w miarę sztywne, a do tego takie piękne i niedrogie (u mnie w księgarni 1,50 - 2 zł za arkusz). 

Jeśli chodzi o mebelki. Jest to nic innego jak puzzle 3d, które musiałam trochę podkleić. Pomalowałam je zwykłymi, uniwersalnymi farbkami Mala z Ikea.

Z wierzchu chciałam czymś okleić lub pomalować, ale ostatecznie zostawiam jak jest. Napisy na pudełkach po butach nie przeszkadzają w zabawie, nie rzucają się też w oczy... poza tym, czy wszystko musi być idealne? 

Tutaj trochę przybliżeń i na końcu mała instrukcja obrazkowa, niestety nie na każdym etapie robiłam zdjęcia. Jeśli chodzi o wycinanie papierów do scrapu na kształtu podłóg i ścian, robiłam wszystko na oko, co widać. :-) Zdjęcia robione telefonem. Nie jestem mistrzem fotografii (no chyba że selfie), ani nawet ćwierćmistrzem, niestety.











Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Polecany post

Klocki inaczej niż zwykle - 4 pomysły na zabawę

Mamy w domu pewien cenny karton po butach, odkopany kiedyś na strychu. Nie jest to taki zwykły karton, bo w środku znajduje się... uwag...